Aaron

Brat Mojżesza i Arcykapłan Starego Prawa.

Życie

Spojrzenie na życie Aarona jest zasadniczo różne w zależności od tego, czy Pięcioksiąg — będący głównym źródłem na ten temat — traktuje się jako jednolite dzieło napisane przez Mojżesza lub pod jego nadzorem, a więc najbardziej wiarygodne w opisie wydarzeń współczesnych autorowi, czy też jako kompilację kilku dokumentów różnego pochodzenia i daty, zestawionych w późniejszej epoce w obecną formę. Pierwsze stanowisko, poparte orzeczeniami Papieskiej Komisji Biblijnej, przyjmowane jest przez katolików ogólnie; wielu niezależnych krytyków opowiada się za drugim. Zagadnienie to omówimy z obu punktów widzenia, zatrzymując się dłużej, co jest właściwe, przy pierwszym z nich.

Tradycyjne stanowisko katolickie

Według 1 Krn 6,1–3 Aaron (którego imię pozostaje niejasne w swym znaczeniu) był prawnukiem Lewiego i drugim z dzieci Amrama i Jokebed — Miriam była najstarsza, Mojżesz zaś najmłodszy. Z Wj 7,7 dowiadujemy się, że Aaron urodził się osiemdziesiąt trzy, a Mojżesz osiemdziesiąt lat przed Exodusem. Trzeba jednak przyznać, że ten rodowód jest prawdopodobnie niepełny, a podany wiek być może niedokładny.

O życiu Aarona przed jego powołaniem nic nie wiemy. Jego imię pojawia się po raz pierwszy wówczas, gdy Mojżesz podczas widzenia na górze Horeb usiłował odrzucić niebezpieczną misję, powołując się na nieporadność w mówieniu i brak elokwencji. Jahwe odpowiedział na ten zarzut, zapewniając, że Aaron Lewita, obdarzony wymową, będzie jego rzecznikiem. Mniej więcej w tym samym czasie Aaron również otrzymał powołanie z wysoka. Udał się wówczas na spotkanie z Mojżeszem, by poznać zamysły Boże; następnie obaj zebrali starszych ludu, a Aaron — czyniąc cuda, które potwierdzały słowa jego Bożej misji — zwiastował im radosną nowinę o nadchodzącej wolności (Wj 4). Przekazanie orędzia Bożego królowi okazało się zadaniem o wiele trudniejszym. Faraon surowo upomniał Mojżesza i Aarona, a ich interwencja okazała się zgubna dla Izraelitów (Wj 5). Ci ostatni, ugięci pod ciężarem narzuconej im pracy, buntowali się gorzko przeciwko swoim przywódcom. Mojżesz ze swej strony poskarżył się Bogu, który odpowiedział, potwierdzając jego misję i misję jego brata. Zachęceni tą świeżą zapowiedzią pomocy Jahwe, Mojżesz i Aaron ponownie stanęli przed królem w Tanis (Ps 77,12), by złamać opór faraona cudami zwanymi dziesięcioma plagami. W nich, według świętej narracji, rola Aarona była pierwszoplanowa. Spośród dziesięciu plag pierwsze trzy i szósta zostały zesłane na jego rozkaz; obaj z bratem byli każdorazowo wzywani przed oblicze króla, obaj też otrzymali od Boga ostateczne wskazania przed wyjściem ludu, a w późniejszych czasach obydwu przypisywano wyzwolenie Izraela z ziemi niewoli. Obaj wreszcie niejednokrotnie stawali się celem skarg i wyrzutów ze strony niecierpliwych i niestałych Izraelitów.

Gdy Hebrajczycy dotarli na pustynię Sin, zmęczeni długą wędrówką, przestraszeni widmem zbliżającego się braku żywności, a być może już osłabieni wyrzeczeniami, zaczęli wspominać z tęsknotą obfitość dni spędzonych w Egipcie i szemrać przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi. Obaj przywódcy zostali jednak wkrótce posłani przez Boga, by uśmierzyć narzekania ludu, obiecując mu podwójny znak Bożej opatrzności i troski. Tego samego wieczoru nadleciały przepiórki, a nazajutrz rano manna — nowy niebiański chleb, którym Bóg miał karmić swój lud na pustyni — po raz pierwszy leżała wokół obozu. Aaron otrzymał polecenie zachowania gomera manny i złożenia go w przybytku na pamiątkę tego cudownego zdarzenia. To pierwsza okoliczność, w której słyszymy o Aaronie w związku z przybytkiem i funkcjami liturgicznymi (Wj 16). W Refidim, trzecim etapie po pustyni Sin, Izrael natknął się na Amalekitów i stoczył z nimi bitwę. Gdy wybrani przez Mojżesza mężowie walczyli na równinie, Aaron i Chur byli z Mojżeszem na szczycie pobliskiego wzgórza, dokąd ten udał się, by się modlić; kiedy „unosił ręce, Izrael zwyciężał; gdy zaś ręce opuszczał, Amalek zwyciężał. Gdy ręce Mojżesza zmęczyły się, wzięto kamień i położono pod niego, a on usiadł na nim. Aaron zaś i Chur podtrzymywali jego ręce” z obu stron, aż Amalek został pobity (Wj 17). W dolinie pod górą Synaj Hebrajczycy otrzymali Dziesięć Przykazań; następnie Aaron w towarzystwie siedemdziesięciu starszych Izraela wszedł na górę, by dostąpić widzenia Wszechmogącego: „ujrzeli Boga Izraela. Pod Jego stopami coś jakby dzieło z szafirowych kamieni, jasne jak samo niebo.” Potem Mojżesz, powierzywszy Aaronowi i Churowi rozstrzyganie mogących powstać sporów, wstąpił na sam szczyt góry.

Jego długa nieobecność wzbudziła w sercach Izraelitów lęk, że zginął. Zebrali się wokół Aarona i prosili go, by uczynił im widzialnego boga, który by ich prowadził. Aaron rzekł: „Zdjąłem złote kolczyki z uszu waszych żon, synów i córek waszych i przynieście je do mnie.” Gdy je otrzymał, zrobił z nich złotego cielca, przed którym usypał ołtarz, i zwołał synów Izraela, by uczcili nowe bóstwo. Jaki był zamysł Aarona, gdy wznosił złotego cielca? Czy on i lud mieli na myśli formalną bałwochwalstwo, czy też raczej pragnęli wznieść widzialny wizerunek Jahwe, swojego Wybawcy — stanowiło to przedmiot wielu dyskusji; teksty zdają się jednak przemawiać za tą drugą opinią (por. Wj 32,4). Jakkolwiek było, Mojżesz na rozkaz Boga zszedł z góry w trakcie uroczystości — na widok pozornej bałwochwalstwa ogarnął go święty gniew; rozbił tablice Prawa, pochwycił bożka, spalił go i starł na proch, który rozsypał po wodzie. Następnie zwracając się do brata jako do prawdziwego i odpowiedzialnego sprawcy zła: „Cóż ci uczynił ten lud, żeś go pogrążył w tak wielkiej winie?” (Wj 32,21). Na tę w pełni zasłużoną naganę Aaron odpowiedział jedynie ze zmieszaniem i bez wątpienia poniósłby karę za swą winę razem z trzema tysiącami mężów (tak według najlepszej tradycji tekstualnej, choć Wulgata podaje dwadzieścia trzy tysiące), którzy zostali zabici przez Lewitów na rozkaz Mojżesza (Wj 32,28), gdyby ten nie modlił się za nim i nie uśmierzył gniewu Bożego (Pwt 9,20).

Pomimo tego grzechu Bóg nie zmienił swego wyboru Aarona (Hbr 5,4) na pierwszego Arcykapłana Izraela. Gdy nadszedł właściwy czas, Mojżesz konsekrował go według obrzędów opisanych w Wj 29 do pełnienia wzniosłych funkcji; podobnie Nadab, Abihu, Eleazar i Itamar, synowie Aarona, zostali oddani na służbę Bożą. O tym, czym było arcykapłaństwo i jakimi obrzędami było udzielane, będzie mowa później. W dniu samej konsekracji Aarona Bóg dał na straszliwym przykładzie do zrozumienia, z jaką doskonałością należy sprawować funkcje sakralne. Podczas ofiary kadzielnej Nadab i Abihu włożyli do kadzielnic ogień obcy i ofiarowali go przed Panem, gdy wówczas ogień wyszedłszy od Pana powalił ich natychmiast trupem; zostali wyniesieni sprzed Przybytku w szatach kapłańskich i wyrzuceni poza obóz. Aaron, w którego sercu ta przerażająca scena wzbudziła lęk i smutek, zaniedbał też pewnego ważnego obrzędu; jego wyjaśnienie jednak w pełni zadowoliło Mojżesza i bardzo prawdopodobnie i samego Boga, bo żadna kara nie spotkała go za to zaniedbanie (Kpł 10; Lb 3,4; 26,61).

W Kpł 16 widzimy go sprawującego obrzędy Dnia Przebłagania — podobnie jemu zostały przekazane przepisy dotyczące ofiar i ofiarników (Kpł 17; 21; 22). Kilka miesięcy później, gdy Hebrajczycy dotarli do Haseroth, drugiego etapu po górze Synaj, Aaron dopuścił się nowej winy. On i Miriam „wystąpili przeciw Mojżeszowi z powodu Etiopki, którą pojął za żonę. I mówili: Czyż tylko przez Mojżesza przemawia Pan?” (Lb 12). Z całego tego ustępu, a zwłaszcza z faktu, że ukarana została jedynie Miriam, wnioskuje się, że grzech Aarona polegał być może tylko na przyjęciu uwag siostry z aprobatą; sądził też zapewne, że wyniesienie do godności arcykapłana powinno go było uwolnić od wszelkiej zależności od brata. Jakkolwiek jednak było, oboje zostali wezwani przez Boga przed Przybytek, gdzie usłyszeli surową naganę. Miriam ponadto pokryła się trądem; Aaron zaś w imieniu obojga przeprosił Mojżesza, który ze swej strony błagał Boga o jej uzdrowienie. Godność Mojżesza została do pewnego stopnia zakwestionowana przez Aarona. Przywileje Aarona wzbudziły z kolei zazdrość niektórych spośród synów Rubena; rozbudziły też zawiść innych Lewitów. Przeciwnicy w liczbie około dwustu pięćdziesięciu znaleźli swoich przywódców w Korahu, kuzynie Mojżesza i Aarona, oraz w Datanie, Abiramie i Onie z pokolenia Rubena. Straszliwa kara, jaka spotkała buntowników i ich przywódców, początkowo napełniła tłum trwogą, lecz wkrótce rozbudziła gniew i wywołała ducha buntu przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi, którzy szukali schronienia w Przybytku. Gdy tylko doń weszli, „ukazała się chwała Pańska. I rzekł Pan do Mojżesza: Oddajcie się z dala od tej społeczności, bo chcę ich wytracić w jednej chwili” (Lb 16,43–45). I rzeczywiście, pożerający ogień szalał wśród ludu i wielu pozabijał. Wówczas Aaron na rozkaz Mojżesza, trzymając w dłoni kadzielnicę, stanął między umarłymi a żywymi, modląc się za lud, i zaraza ustała.

Władza Najwyższego Kapłana, mocno potwierdzona wobec ludu, prawdopodobnie odtąd nie była już kwestionowana. Bóg zechciał jednak dać nowe świadectwo swojej łaski. Nakazał Mojżeszowi zabrać i złożyć w Przybytku laski książąt dwunastu pokoleń, z imieniem każdego napisanym na jego lasce. Laska pokolenia Lewiego miała nosić imię Aarona: „Tego, kogo wybiorę — rzekł Pan — jego laska zakwitnie.” Następnego dnia, gdy wrócili do Przybytku, „znaleźli, że laska Aarona… wypuściła pąki, rozkwitła kwiatami i wydała dojrzałe migdały.” Wszyscy Izraelici, ujrzawszy to, pojęli, że wybór Jahwe spoczął na Aaronie; jego laska powróciła do Przybytku jako wieczyste świadectwo. O kolejnych trzydziestu siedmiu latach życia Aarona Biblia nie podaje żadnych szczegółów; jej narracja dotyczy jedynie pierwszych trzech i ostatnich lat wędrówki Hebrajczyków po pustyni; na podstawie jednak opisanych wyżej wydarzeń można wnioskować, że życie nowego Arcykapłana upłynęło spokojnie, na pełnieniu funkcji kapłańskich.

W pierwszym miesiącu trzydziestego dziewiątego roku po Wyjściu Hebrajczycy rozbili obóz w Kadesz, gdzie Miriam, siostra Aarona, zmarła i została pochowana. Tam ludowi zaczęło brakować wody i wkrótce szemrał przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi. Wówczas Bóg rzekł do Mojżesza: „Weź laskę i zgromadź społeczność, ty i Aaron, twój brat, i przemówcie do skały na ich oczach, a ona wyda z siebie wodę” (Lb 20,8). Mojżesz usłuchał i uderzył laską w skałę dwukrotnie, tak że wytrysnęło mnóstwo wody. Z Ps 105,33 dowiadujemy się, że Mojżesz był w tej okoliczności nierozważny w swych słowach, wyrażając może wątpliwość, czy on i Aaron zdołają dobić wodę ze skały. W każdym razie Bóg okazał się wielce niezadowolony z obu braci i oznajmił, że nie wprowadzą ludu do Ziemi Obiecanej. Słowo to spełniło się w przypadku Aarona cztery miesiące później. Gdy Hebrajczycy dotarli do góry Hor na granicy Edomu, Bóg oznajmił Mojżeszowi, że nadszedł ostatni dzień jego brata, i nakazał mu zaprowadzić go na górę. Na oczach całego ludu Mojżesz wstąpił na górę z Aaronem i Eleazarem. Zdjął z Aarona szaty kapłańskie i odział w nie Eleazara, po czym Aaron umarł. Mojżesz zszedł z Eleazarem, a cały lud opłakiwał Aarona przez trzydzieści dni. Muzułmanie czczą na Dżebel Nabi-Harun pomnik, który nazywają grobem Aarona, lecz autentyczność tego sepulkrum nie jest całkowicie pewna.

Z małżeństwa z Eliszebą, siostrą Naaszona, urodziło się Aaronowi czterech synów. Pierwsi dwaj — Nadab i Abihu — zmarli bezpotomnie, lecz potomkowie pozostałych dwóch — Eleazara i Itamara — stali się bardzo liczni. Żaden z nich nie przyniósł jednak tyle chwały krwi Aarona co Jan Chrzciciel, który — będąc Poprzednikiem Mesjasza — został ogłoszony przez Słowo Wcielone „największym spośród narodzonych z niewiast” (Mt 11,11).

Stanowisko niezależnej krytyki

Historia Aarona nabiera zupełnie innego wymiaru, gdy rozróżnia się różne źródła Pięcioksięgu i datuje je w sposób przyjęty przez niezależnych krytyków. Można ogólnie stwierdzić, że pierwotna wczesnojudejska narracja (J) nie wspominała Aarona — jeśli jego imię pojawia się tu i ówdzie w partiach przypisywanych temu źródłu, wynika to najprawdopodobniej z dodatku późniejszego redaktora. Dwa dokumenty mówią o Aaronie przede wszystkim. W dawnych tradycjach prorockich funkcjonujących wśród Efraimitów (E) Aaron był ukazywany jako brat i pomocnik Mojżesza. Działa w jego cieniu, na pozycji drugoplanowej, jak choćby podczas bitwy z Amalekitami; z Churem podtrzymywał ręce swego brata, dopóki nieprzyjaciel nie został doszczętnie rozbity. W pewnych ustępach zdaje się, że Aaron sprawował naczelną władzę pod nieobecność wielkiego przywódcy, gdy ten przebywał na górze Synaj; jego rządy okazały się jednak słabe, gdyż fatalnie uległ bałwochwalczym skłonnościom ludu. Według tego dokumentu Aaron nie jest ani arcykapłanem, ani sługą modlitwy. To Mojżesz podnosi swój głos do Boga przy Przybytku (Wj 33,7–10), a z tego samego miejsca (Wj 33,11) można by może wywnioskować, że w Namiocie Spotkania posługuje Jozue, nie Aaron; podobnie Jozue, nie Aaron, wstępuje z Mojżeszem na górę Synaj, by odebrać kamienne tablice Prawa (Wj 24,13).

W Tradycji Kapłańskiej (P) Aaron zajmuje natomiast miejsce pierwszoplanowe — tam rzeczywiście, obok rodowodu i wieku Aarona, podane są niemal wszystkie wyżej opisane szczegóły, zaszczytne dla brata Mojżesza, jak choćby rola Aarona w plagach, jego udział w niektórych pamiętnych wydarzeniach życia na pustyni: zsyłaniu manny, wydobyciu wody ze skały, potwierdzeniu przywilejów jego kapłaństwa wobec roszczeń Koracha i innych, a wreszcie nieco tajemniczym opisem jego śmierci w Lb 20. Z tej analizy źródeł wynika, że wielka osobowość Aarona doznała niewątpliwie umniejszenia, głównie z powodu reputacji autora Tradycji Kapłańskiej; krytycy zarzucają mu uprzedzenia kastowe i niepowstrzymane dążenie do wywyższania wszystkiego, co dotyczy stanu i funkcji kapłańskich, co zbyt często prowadziło go do przesady, na której historia opierać się nie może, a nawet do fałszerstw.

Kapłaństwo

Niezależnie od tego, jakie stanowisko zajmują wobec wartości historycznej tradycji dotyczących życia Aarona, wszyscy uczeni — zarówno katoliccy, jak i niezależni krytycy — przyznają, że w arcykapłaństwie Aarona autor natchniony zamierzał opisać wzorzec, prototyp żydowskiego Arcykapłana. Ustanawiając na górze Synaj kult, Bóg ustanowił zarazem stan kapłański. Zgodnie ze zwyczajami patriarchalnymi funkcje związane z kultem Bożym pełnił w każdej rodzinie pierworodny syn. Można by zatem oczekiwać, że Bóg wybierze do posługi przy nowym ołtarzu rodzinę Rubena. Tymczasem według narracji biblijnej przedmiotem wyboru Jahwe był Aaron. O tym, jakie zawiści zrodziło to później, wspomniano wyżej. Obowiązki Aaronitów polegały początkowo jedynie na trosce o lampę, która miała wiecznie płonąć przed zasłoną Przybytku (Wj 27,21). Wkrótce nastąpiło powołanie bardziej formalne (28,1). Aaron i jego synowie, wyróżnieni spośród ludu świętymi funkcjami, mieli też otrzymać szaty święte stosowne do swego urzędu. Gdy nadszedł właściwy czas, gdy Przybytek ze wszystkim wyposażeniem i wszystkim, co potrzebne do kultu Jahwe, był gotowy, Mojżesz — kapłan i pośrednik (Ga 3,19) — złożył różne ofiary i dokonał licznych obrzędów konsekracji nowych kapłanów zgodnie z Bożymi wskazaniami (Wj 29) i powtarzał te obrzędy przez siedem dni, podczas których Aaron i jego synowie byli całkowicie odseparowani od reszty ludu. Gdy ósmego dnia Arcykapłan zainaugurował swój urząd ofiarniczy przez zabicie żertw, pobłogosławił lud, zapewne według przepisów z Lb 6,24–26, i wszedł wraz z Mojżeszem do Przybytku, by go objąć w posiadanie. A gdy „wyszli i pobłogosławili lud, ukazała się chwała Pana całemu ludowi. Wyszedł ogień od Pana i strawił całopalenie oraz tłuszcze na ołtarzu. Cały lud ujrzał to, wielkim głosem oddał chwałę Bogu i upadł na twarz” (Kpł 9,23–24). Tak zostało zainaugurowane i uroczyście przez Boga zatwierdzone kapłaństwo aaronowe.

Jak słusznie zauważył Wellhausen, pozycja Aarona w Prawie wobec reszty stanu kapłańskiego jest nie tylko wyższa, lecz wyjątkowa. Jego synowie i Lewici działają pod jego zwierzchnictwem (Lb 3,4), jedynie on jest kapłanem w pełnym tego słowa znaczeniu; tylko on nosi Urim i Tummim oraz Efod — tylko on ma prawo wejść do Miejsca Najświętszego, by złożyć tam okadzenie (Kpł 23,27) raz do roku w wielki Dzień Przebłagania. Mocą swej duchowej godności jako głowy kapłaństwa jest zarazem najwyższym sędzią i głową teokracji (Lb 27,21; Pwt 17). Jedynie on jest odpowiedzialnym pośrednikiem między całym narodem a Bogiem; dlatego na piersi i ramionach nosi imiona Dwunastu Pokoleń; jego grzechy obciążają winą cały lud i są wynagradzane jak grzechy całego ludu, podczas gdy książęta — gdy ich ofiary przebłagania porównuje się z jego — jawią się jako zwykłe osoby prywatne (Kpł 4,3.13.22; 9,7; 16,6). Jego śmierć jest cezurą: to śmierć Arcykapłana, nie króla, daje uciekinierowi schronieniu w mieście ucieczki prawo powrotu (Lb 35,28). Przy obejmowaniu urzędu otrzymuje namaszczenie jak król i dlatego nosi tytuł kapłana namaszczonego, jest ozdobiony diademem i tiarą jak król (Wj 28), a jak król nosi też szkarłat, z wyjątkiem wejścia do Miejsca Najświętszego (Kpł 16,4).

Aaron, pierwszy Arcykapłan Starego Prawa, jest w sposób jak najbardziej naturalny figurą Jezusa Chrystusa, pierwszego i jedynego Arcykapłana Nowego Przymierza. Autor Listu do Hebrajczyków jako pierwszy nakreślił rysy tego porównania, wskazując zwłaszcza dwa punkty analogii. Pierwszy dotyczy powołania obu Arcykapłanów: „Nikt sobie nie bierze tej godności, lecz tylko ten, kto jest powołany przez Boga jak Aaron. Podobnie i Chrystus nie sam siebie okrył chwałą przez to, iż stał się arcykapłanem, ale uczynił to Ten, który powiedział do Niego: Ty jesteś moim Synem, Jam Cię dziś zrodził” (Hbr 5,4–5). Drugi punkt dotyczy skuteczności i trwałości obu kapłaństw. Kapłaństwo Aarona jest z tego punktu widzenia niższe od kapłaństwa Jezusa Chrystusa. Gdyby bowiem tamto zdolne było udoskonalić ludzi i udzielić im sprawiedliwości miłej Bogu, inne byłoby zbędne. Stąd jego niewystarczalność domagała się nowego kapłaństwa i kapłaństwo Jezusa na zawsze zajęło miejsce kapłaństwa Aarona (Hbr 7,11–12).

Przekład z The Catholic Encyclopedia. Vol. 1. New York: Robert Appleton Company, 1907.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *