 Francuska prasa oswaja swych czytelników z nowym stylem papieskich
liturgii, który będą mogli poznać już za kilka dni w czasie wizyty
Benedykta XVI we Francji. Komunia przyjmowana tylko bezpośrednio do ust
i na kolanach, wielki krucyfiks pośrodku ołtarza, przedsoborowe
paramenty liturgiczne – to tylko niektóre, najbardziej spektakularne
zmiany. Le Figaro z 8 września przypomina, że Joseph Ratzinger nigdy
nie ukrywał swego niezadowolenia ze stanu posoborowej liturgii. W jego
przekonaniu liturgiści nie zrozumieli prawdziwych intencji Soboru; co
więcej, posoborowy rozkład liturgii w znacznej mierze przyczynił się do
kryzysu, który przechodzi dzisiaj Kościół. Liturgia musi być zatem
bardziej sakralna i w większym stopniu nawiązywać do dziedzictwa
przeszłości. Liturgiczne poglądy kard. Ratzingera wcześniej czy później
musiały się odbić na stylu papieskich ceremonii. Tym bardziej, że
Benedykt XVI chce zmieniać stan liturgii Kościoła nie na mocy
rozporządzeń, lecz siłą przykładu.
Jean-Marie Guenois, autor
artykułu w Le Figaro o liturgicznych innowacjach Papieża, rozwiewa też
wątpliwości co do prawdziwego autora reformy papieskiego rytuału.
Przeprowadzone przez niego dziennikarskie śledztwo w Watykanie
wykazało, że za zmianami stoi nie ceremoniarz, prał. Guido Marini, lecz
sam Benedykt XVI. |